Komputery wokół nas. Są wszędzie i będzie ich jeszcze więcej!

Komputery wokół nas. Są wszędzie i będzie ich jeszcze więcej! - Pixabay geralt

 

Oglądasz film Sci-Fi o przyszłości. Jest w nim od groma ciekawych i niesamowitych urządzeń. Wszystko w pełni zautomatyzowane i skomputeryzowane. Ludzie nie potrafią się obejść bez technologii i każda prosta czynność jakoś się z tym wiąże. Dla każdego wydaje się to normalne i nikt nie narzeka. Wszyscy tego używają i tak żyją, bo to jest ich życie i tylko takie znają. Nie wiedzą lub nie pamiętają tego, jak było przed tym. W Twojej głowie krąży wiele myśli. Wiele z tego Cię zadziwia, zastanawia, ciekawi lub pasjonuje. Może także martwi, kłopocze lub przeraża? Zastanawiasz się kiedy nas to czeka…

Obok Ciebie na kanapie siedzi podróżnik w czasie, który przeniósł się do naszych czasów sprzed 20 lat. Zamiast skupiać się na filmie patrzy przez okno i ogląda nasz świat myśląc dokładnie to, co Ty. Dla niego nasz świat i ten film niczym się nie różnią. Ta przyszłość już nadeszła, już jest tuż za rogiem.

W poprzednich dwóch postach dogłębnie opisałem drogę jaką musieliśmy przejść, aby dotrzeć do tego miejsca w historii i jak dążyliśmy do tego, aby nasza technologia rozwinęła się w taki sposób. Czy uważacie, że coś mogło być niejasne, słabo lub źle wytłumaczone, lub użyłem zbyt wiele skrótów myślowych? Bardzo chętnie dowiem się tego z waszych komentarzy i ewentualnie odpowiem na wasze pytania, czy wprowadzę poprawki.

Dziś dochodzimy do konkluzji, a więc zrozumienia, iż nasz świat opiera się na komputerach. Niewątpliwie ciężko byłoby nam dziś bez nich żyć. Są wszędzie i praktycznie we wszystkim. Prawie każda dziedzina naszego życia opiera się na nich, a jeśli nie, to na pewno kiedyś, lub całkiem niedługo, będzie.

Otoczeni procesorami

Wspomniałem o tej części komputera, którą możecie uważać za serce. Jest to procesor i jest odpowiedzialny za “myślenie i działanie” komputera. Jak mówiłem, kiedy jakaś maszyna ma wbudowaną tę część, śmiało można ją nazwać komputerem. A przynajmniej zawierającą go w sobie.

Kiedy idziecie do sklepu i są tam automatycznie rozsuwane drzwi potrzebują one jakiegoś czujnika, który wykryje ruch przed sobą. Ten czujnik bezustannie sprawdza przestrzeń i jak wyczuje zmianę, reaguje na to otwarciem drzwi. Jednak skąd może wiedzieć, że ma skanować przestrzeń, a tym bardziej, co uważa za ruch pozwalający na otwarcie drzwi? W ogóle skąd wie, że ma otworzyć drzwi?

Reakcje czujnika i jego zachowanie w związku z tym, co znajdzie są kontrolowane przez komputer. Ludzie rozkazali temu czujnikowi otwierać drzwi jak tylko pojawi się przed nim duży obiekt. Kazali mu także sprawdzać przestrzeń. Dostał konkretne zadanie, tak jak strażnik patrolujący obiekt. Jak tylko coś odkryje lub zobaczy musi zareagować.

Większość urządzeń, które robią coś dla nas automatycznie ma w sobie wpisane konkretne rozkazy i może działać tylko i wyłącznie w ich zakresie. Nie może kierować się popularnym sloganem na koszulkach: “Pi*****ę, nie robię!”. Nie ma wyjścia. Nie może zdecydować inaczej. Pamiętacie historię z kasą samoobsługową z Lidla? Tam także o tym wspominałem.

Dziś procesory mogą być w każdej maszynie i w każdym urządzeniu. Najnowsze pralki mają już całkiem interesujące możliwości, których nawet nie znam. Lodówki potrafią nam powiedzieć ile produktów znajduje się w środku, albo samemu dostosowywać temperaturę zależnie od ilości produktów. Bo po co chłodzić bardzo mocno, skoro w środku mamy tylko pasztet? Samochody mają kamery i czujniki, wiedzą kiedy jesteśmy za blisko krawężnika, czy słupa. Albo kiedy nie będziemy w stanie otworzyć dobrze drzwi. Mogą także redukować prędkość kiedy trzeba i wiele innych rzeczy. Od jakiegoś czasu mają także wbudowaną nawigację, aby pokierować nas gdziekolwiek chcemy. W Stanach Zjednoczonych firma Google obecnie prowadzi testy samochodu, którym komputer kieruje samodzielnie.

Czy komputery są naprawdę wszędzie?

Większość najnowszych sprzętów RTV, AGD, maszyn w fabrykach, pojazdów i wszelkie rodzaje urządzeń mają wbudowane komputery. Dzięki czemu ich możliwości są większe. Wiele starszych także je posiada już od jakiegoś czasu. Im bardziej oparte na elektronice, niż mechanice, tym większe prawdopodobieństwo, że sterowane komputerem. Mogą robić coś, czego kiedyś nie mogły. Tak jak i ludzie kiedyś jeździli tylko na koniach i marzyli o lataniu. Rozwijamy wszystko w ten sposób, aby było automatyczne i nie wymagało zbyt wiele naszego wysiłku do obsługi. Chcemy, aby te urządzenia potrafiły robić więcej bez naszej uwagi.

W dzisiejszych czasach praktycznie każdy z nas nosi minimum jeden komputer ze sobą. Obecne telefony to komputery, które mają możliwość nawiązywania połączeń telefonicznych. Najnowsze telewizory to komputery, które pozwalają odtwarzać sygnał telewizyjny nadawany przez telewizję naziemną czy satelitę. Dla wielu z nas to wszystko jest taką codziennością, że absolutnie zapominamy, czym to wszystko naprawdę jest.

Telefony, tablety i wszelkie panele dotykowe na lotniskach, w bankach, czy urzędach. Jest i będzie tego coraz więcej. Ktoś, kto dziś nie potrafi używać komputera lub ma z tym problemy w niedalekiej przyszłości może być zmuszonym do obsługi tego typu urządzeń. Np idąc załatwić jakąś sprawę do urzędu. Świat wymusi to na nas.

Biorąc pod uwagę, co napisałem powyżej, dziwi mnie to jak wiele osób “boi się”, czy ma opory w używaniu komputera. A przecież są nimi otoczone, czy nawet noszą je w kieszeni. Tym bardziej dostrzegam potrzebę uświadamiania ludziom jak mocno jesteśmy zżyci z tymi urządzeniami i tą technologią. Niestety nie ma od tego ucieczki.

Sądzę, że nie powinniśmy się starać od tego uciekać, tylko przyjąć to do siebie, zacząć z tego korzystać najlepiej jak się da i pomóc sobie w życiu jak tylko to możliwe. Taki był cel wynalezienia tych rzeczy. Aby nam było łatwiej i abyśmy szybciej lub całkowicie automatycznie mogli wykonywać jakieś rzeczy, lub żebyśmy ich w ogóle nie musieli wykonywać. Więc po co z tym “walczyć”, czy stawać przeciwko temu?

 

Za jakiś czas będę rozwijał ten cykl starając się odpowiedzieć na pytanie, czym mogą być komputery, a także czym chcemy aby się stały. Gdyż wciąż pracujemy nad ich rozwojem i rozbudową. Sądzę, że pomagając wam zrozumieć jakie zmiany zachodzą w naszym świecie w związku z tą technologią, będziecie bardziej skorzy do zmiany swoich uczuć w tym względzie i bardziej chętni do korzystania z wszelkich dobrodziejstw jakie nam to oferuje.

Po raz kolejny gorąco zachęcam do dyskusji w komentarzach. Jestem bardzo otwarty na wszelkie sugestie i wasze opinie. Ciekawi mnie ogromnie, co o tym sądzicie i jak wy postrzegacie omówione tu sprawy. Wracając do wstępu do tego artykułu… Postrzegacie siebie bardziej jako kogoś uznającego obecny stan rzeczy, czy może jak podróżnika z przeszłości kompletnie zagubionego w tym wszystkim?


Dziękuję Ci za Twój czas! Czy spodobał Ci się ten artykuł lub pomógł Ci w jakikolwiek sposób? Jeśli tak, to bardzo gorąco proszę Cię o pomoc. Podziel się tym artykułem ze wszystkimi ludźmi, którym może pomóc. Pomóż mi wypromować tego bloga. Mając więcej czytelników będzie mi łatwiej stworzyć wspaniałe dyskusje i czerpać więcej wiedzy, inspiracji i pomysłów na jeszcze lepsze treści. Dzięki temu TY otrzymasz jeszcze więcej wiedzy o lepszej jakości.

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu i wszelkie ciekawe informacje z nim związane zapisz się na Newsletter. Będziesz pewny, ze nic Cię nie ominie.

Główne zdjęcie: https://pixabay.com/pl/users/geralt-9301/

Dodaj komentarz! Napisz co Ci się podobało.